czwartek, 14 maja 2015

Zapiski z podróży na Hawaje - Klimatyczny "misz-masz" Hawajów



W zasadzie nieznane jest na wyspie Hawaii pojęcie sezonu. We wschodniej części wyspy przez cały rok temperatura utrzymuje się na tym samym poziomie, mniej więcej 60° F (15,5 °C). Jeśli ma się ochotę na wędrówki, to jest to wprost idealna pogoda. Najwięcej dni słonecznych w tej części wyspy jest w styczniu i lutym (ok. 50%), trochę mniej w lipcu (ok. 45%). Jak pisałam wcześniej, po stronie zachodniej wyspy jest cieplej.  


Na Hawajach są tylko dwie pory roku. Niestety Hawajczycy nie znają wiosny ani jesieni, które – moim zdaniem – są najpiękniejsze, pod warunkiem, że ta ostatnia to polska złota jesień, a nie paskudna jesień z breją na ulicach i bez słońca w ciągu dnia. Na Hawajach rok dzieli się na lato (Kau) i zimę (Hooilo), i – UWAGA! – lato trwa od maja do października, a zima – od listopada do kwietnia. Piszę o tym dlatego, że niektóre znane mi osoby reagowały na tę informację, jakby powątpiewając w moje zdrowie psychiczne. Miały przy tym taki ironiczny wyraz twarzy, a z oczu można było wyczytać, że uważają, iż opowiadam jakieś bzdury. Otóż korzystając z okazji, pragnę im przekazać, że Hawaje leżą po tej samej stronie równika, co Polska i dlatego Hawajczycy mają lato w podobnych miesiącach, co my Polacy, tyle że nasze lato jest zdecydowanie krótsze, no i chłodniejsze. Hawajskie lato jest zdecydowanie bardziej suchą porą roku niż zima, z wyjątkiem – o czym już wspominałam – wschodniej części Dużej Wyspy. Zimą jest o 10°F (5 – 6°C) chłodniej. Deszcz na Hawajach pada przez cały rok, ale najwięcej spada go w zimie. Najbardziej wilgotny okres w roku jest od listopada do marca, choć zimowy deszcz nie jest w stanie popsuć wakacji, bo i on jest zlokalizowany w konkretnych miejscach. Nie pada wszędzie. Jeśli deszcz złapie nas w górach, to możemy pojechać na wybrzeże, gdzie najprawdopodobniej będzie świeciło słońce. 


W Narodowym Parku Wulkanów w ciągu roku notuje się 290 dni deszczowych i spada tu 2608 mm deszczu rocznie. I jest to najwyższe wskazanie na wyspach hawajskich. Druga pod względem opadów jest miejscowość Hilo, w której robiliśmy zakupy. Tam opady są większe, w ciągu roku spada tam 3219 mm deszczu, ale dni deszczowych jest mniej, czyli mocniej pada.  


Pod względem opadów Big Island bije wszelkie rekordy i żadna inna wyspa nie może się z nią równać. Jeśli wybierzecie się na wyspę Kaua`i, na pewno odwiedzicie dwie miejscowości: Kilauea (nazwa taka sama, jak wulkanu na Dużej Wyspie i tego na Kaua`i) i Princeville Ranch, w których dni deszczowych jest ok. 250, a opady dochodzą niemal do 2 tysięcy mm. Na wyspie Maui, na którą już wkrótce polecimy w pięciu miejscowościach pada przez 252 dni. Opady wynoszą od 851 do 2134 mm rocznie. Na O`ahu – wyspie, na którą wrócimy na końcu naszej podróży najczęściej pada w Parku Wodospadów Waimea (Waimea Falls Park) – przez 247 dni w roku. Spada tam najwięcej na O`ahu deszczu, bo 1389 mm rocznie. Dla porównania w stolicy stanu Hawaje, Honolulu jest 89 dni deszczowych i w ciągu roku spada 434 mm deszczu. Najmniej deszczowe regiony to wyspy: Molokai i Lāna`i, położone koło siebie i najbliżej wyspy Maui. 


Tym, którzy mogliby na Hawajach narzekać na deszcz, chciałabym jedynie powiedzieć, że nagły wzrost temperatury latem może spowodować huragan, którego my wolelibyśmy uniknąć.  


Średnia temperatura w ciągu dnia na wyspach hawajskich mierzona nad oceanem wynosi 85°F (29.4°C), gdy tymczasem o podobnej porze mierzona zimą jest o 7°F (ok. 4°C) niższa. Temperatura w nocy zazwyczaj spada o 10°F (5 – 6°C). Hawaje to archipelag zróżnicowany pod względem ekosystemu i klimatu. Specyficzna budowa hawajskich wulkanów i różnice w pogodzie na różnych wysokościach sprawiają, że każdy znajdzie coś dla siebie: tropikalne lasy deszczowe, wypalone słońcem pustynie, chłodne regiony, w których klimat zbliżony jest do alpejskiego oraz jałowe i słoneczne plaże – wszystko zaledwie w odległości kilku mil. 


Jeśli ktoś ma fantazję, a znudziły mu się Alpy, Dolomity i Pireneje, i chce mu się lecieć na koniec świata, żeby pojeździć na nartach, to może to zrobić na wulkanie Mauna Kea, właśnie tu na Dużej Wyspie. Jest on nazywany „Białą Górą” i paradoksalnie nie jest przystosowany do turystyki narciarskiej. Nie ma bowiem na nim wyciągów, wypożyczalni, kurortów górskich, ale na jego szczyt prowadzą przyzwoite drogi. Prowadzą, bo na szczycie znajduje się najlepszy na świecie teleskop, choć i bez niego można dojrzeć gwiazdy gołym okiem. Mauna Kea jest najlepszym do obserwacji miejscem na Ziemi, w którym funkcjonuje kilkanaście obserwatoriów astronomicznych. Położona jest na środku Pacyfiku, w pobliżu równika. Nad Dużą Wyspą rozpościera się przejrzyste pozbawione smogu niebo, a w nocy panuje tam idealna ciemność, niezakłócona sztucznym światłem.  



Powyższy tekst jest częścią moich zapisków, które robiłam w trakcie podróży przez Londyn na trzy hawajskiej wyspy: Oahu, Big Island i Maui. O tej podróży na Hawaje napisałam książkę, zatytułowaną „W drodze po szczęście. Zapiski z podróży”, dostępną na www.wydaje.pl. Tam jest też dostępny jeszcze jeden tytuł "Stan Miłości. Poradnik dla przygotowujących się do wyjazdu na Hawaje". 



Na zdjęciach prezentuję klimatyczny "misz-masz" Hawajów 












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz