piątek, 5 czerwca 2015

Zapiski z podróży na Hawaje - I love Hawaii!!!

- Czy Wy jesteście tu nowi? – pyta uprzejmie młody mężczyzna, który chyba wraca z plaży, z dziećmi, żoną, deską do surfowania, dmuchanymi zabawkami i tysiącem najpotrzebniejszych rzeczy.

- Tak, dopiero co przyjechaliśmy z lotniska – odpowiadam na zadane pytanie.

- A to tu jest winda. Pani syn pognał po schodach na piechotę, a mógł wjechać windą.

Michał często ma objawy nieleczonego ADHD, ale tego nie mogę temu panu powiedzieć.

- Bardzo dziękuję za informację, bo ona nam się przyda. Natomiast mój syn … no cóż, musi pokazać, że jest młody, sprawny, szybki. Wie Pan, taki wiek.

Młody mężczyzna zaczyna się śmiać.

- Doskonale go rozumiem. Ja nadal jestem w tym wieku. Miłego pobytu życzę – młody mężczyzna i jego rodzina znikają w windzie.

Cwaniaczek Michałek wziął małą walizkę i pognał po schodach, a nas zostawił z pięcioma walizkami i reklamówkami. Po prostu „dżentelmen”.

Ściągamy windę. Postaramy się wsadzić to wszystko do środka, a następnie spróbujemy same wsiąść lub przynamniej jedna z nas.

Michał jest już w apartamencie. Miał ze sobą kod do lock-boxu – skrytki, otworzył drzwi i zdążył odłożyć klucz na miejsce. Otworzył też drzwi na balkon, czyli do lanai. Stanęłyśmy pośrodku pokoju, z którego rozpościera się „stuprocentowy” widok na ocean. Apartamentowiec położony jest tuż nad brzegiem. Oddziela nas od niego jedynie trawnik, a na nim leżaki. Widok jest przecudowny. W niewielkiej odległości od brzegu usytuowane są wyspy Lāna`i i Molokai.

Wyspa Lāna`i, której nazwa po hawajsku brzmi jak taras i balkon jest szóstą co do wielkości wyspą hawajską i najmniejszą, jeśli chodzi o liczbę mieszkańców. Jedyne miasto to Lāna`i City. Kiedyś nazywana była Wyspą Ananasów (Pineapple Island) ze względu na rozległe plantacje tych owoców.

W najdłuższym miejscu Lāna`i ma 18 mil (29 km) długości, a jej powierzchnię oblicza się na 140.5 mili kwadratowej (364 km2), co plasuje ją na czterdziestym drugim miejscu na liście wszystkich wysp USA.

Przed nami mamy dwa kanały: jeden oddzielający nas od Lāna`i o nazwie `Au`au` i drugi pomiędzy dwiema wyspami – Kalohi.

Jeśli przyjedziecie tu jesienią lub zimą, wybierzcie się koniecznie w pobliże kanału Au`au`. Jest on najlepszym na wyspach hawajskich miejscem do obserwacji wielorybów humbaków, zwanych również długopłetwcami (humpback whales), które wracają o tej porze roku z Alaski, pokonując 3500 mil (5600 km). Miejscowe biura podróży doradzają zaplanowanie urlopu pomiędzy styczniem a kwietniem, ale warto się jeszcze nad tym zastanowić. Jest to szczyt sezonu, tłumy turystów tłoczą się na małej wyspie. Dodatkowo, możliwośċ uprawiania wszelkich sportów wodnych jest wtedy bardzo ograniczona ze względu właśnie na wieloryby. Jeśli ktoś chce surfować, to niestety musi wybrać inną porę roku.

Au`au` w języku hawajskim znaczy „wykąpać się”. Kanał został tak nazwany ze względu na to, że w tym miejscu ocean jest spokojny, nie tylko z nazwy, a warunki do pływania bardzo dobre. Niemniej jeśli będziecie chcieli popływać w wodach tego kanału, musicie wiedzieć, że ma on głębokość 108 stóp (33 metrów), a szerokość 8.8 mili (14 km).

Zdecydowanie głębszy jest kanał Kalohi – 260 stóp (79 m), choć jest on uważany za jeden z mniej zdradzieckich hawajskich kanałów. Jednak silne wiatry i wzburzone fale często pojawiają się w tym miejscu i utrudniają żeglarzom poruszanie się statkami. Koło rafy znajduje się wrak i od niego plażę na wybrzeżu Lāna`i nazwano „Shipwreck Beach”.

Moloka'i z kolei jest piątą co do wielkości wyspą w Archipelagu Hawajskim i dwudziestą siódmą należącą do USA. Długość wynosi 38 mil (61 km), szerokość 10 mil (16 km), a powierzchnia to 260 mil kwadratowych (673 km²). Moloka'i jest słabo zaludniona, mieszka tu zaledwie 8 tys. mieszkańców.  Głównym miastem wyspy jest Halawa. Za to jest ona gęsto zalesiona i górzysta (najwyższy szczyt 4977 stóp / 1517 m n.p.m.). Hoduje się na niej bydło i uprawia ananasy.

Moloka'i od 1860 roku była znana jako miejsce przymusowej zsyłki trędowatych. Kolonia trędowatych znajdowała się na półwyspie Kalaupapa na północy wyspy.

Moloka'i została uformowana z dwóch wulkanów. Część jednego z nich osunęła się do Oceanu Spokojnego około 1,5 mln lat temu. Pozostałość wulkanu utworzyła największy klif na Ziemi, który wznosi się 1010 m nad poziomem wody. Znajduje się on na północnym wybrzeżu wyspy Molokai, niedaleko Umilehi Point.

Wyspa uznana została przez pismo National Geographic za dziesiątą ze 111 wysp na Ziemi, które warto odwiedzić.
Obie wyspy wyglądają zjawisko. Tafla oceanu ma kolor alabastrowy, w promieniach słońca przypomina atłas.


Spojrzałam na „wyspę” … w kuchni. A co to jest? Duży kosz upominkowy z przyczepioną karteczką, a w nim słodycze, regionalne przysmaki i kawa Kona. I życzenia: „Aloha Agata! Enjoy your stay! Mahalo Lynne & Costa”. (Witaj, Agato! Miłego pobytu. Dziękujemy Lynne & Costa) I LOVE HAWAII!!! J Naprawdę je uwielbiam!

Powyższy tekst jest częścią moich zapisków, które robiłam w trakcie podróży przez Londyn na trzy hawajskiej wyspy: Oahu, Big Island i Maui. O tej podróży na Hawaje napisałam książkę, zatytułowaną „W drodze po szczęście. Zapiski z podróży”, dostępną na www.wydaje.pl. Tam jest też dostępny jeszcze jeden tytuł "Stan Miłości. Poradnik dla przygotowujących się do wyjazdu na Hawaje". 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz