sobota, 13 czerwca 2015

Zapiski z podróży na Hawaje - Wulkany o "kanapkowym" wyglądzie

Jedziemy bardzo powoli. Mieliśmy wejść do jaskini lawowej, ale już teraz widzimy, że nie zdążymy przed jej zamknięciem. Hana Lava Tube jest czynna od 10.30 do 16.00, jak dojedziemy, będzie 17.00. Zdecydowanie trzeba przeznaczyć więcej dni na obejrzenie wszystkich atrakcji przy drodze do Hany.

Przez dwadzieścia cztery godziny na dobę natomiast można zwiedzać Haleakala National Park – park narodowy, w którym znajduje się największy uśpiony wulkan na świecie. Haleakala po hawajsku znaczy „dom słońca”. Wedle legendy półbóg Maui (ten sam, który chciał złączyć wyspy hawajskie tak, by powstał jeden ląd) miał wspiąć się na szczyt Haleakala, złapać słońce na lasso i kazać mu zwolnić bieg. Dzięki temu heroicznemu czynowi latem dni są dłuższe.  

Można się spierać, czy wulkan jest uśpiony, czy też czynny. Niektórzy nazywają go aktywnym, choć ostatnia erupcja miała miejsce w połowie XVIII wieku. Erupcje hawajskich wulkanów z zasady nie stanowią zagrożenia, są one długotrwałe i przez to łagodne. Tworzą kolejne warstwy zastygłej lawy, nadając im „kanapkowy” wygląd.

W większości duża część wulkanów na Hawajach pozostaje pod powierzchnią oceanu. Haleakala jest trzecim pod względem wysokości wulkanem na wyspach. Najwyższy punkt to Pu`u `Ula`ula (Red Hill / Czerwone Wzgórze). Wznosi się na wysokość 10023 stóp (3055 m), co powoduje, że Haleakala jest trzecią na świecie najwyższą podwodną górą.

Co sprawia, że wulkany są uśpione? Płyta pacyficzna (największa na Ziemi płyta tektoniczna) przesuwa się co roku o 10 cm, co powoduje, że stopniowo wulkan odsuwa się od źródła ciepła. W wyniku tego wulkany wybuchają o wiele rzadziej, a lawa zmienia swój skład chemiczny. Zmiany te są charakterystyczne dla fazy uśpienia wulkanu. Haleakala jest oddalona od gorącego punktu na dnie Pacyfiku o blisko 200 km, pozostaje nadal w fazie uśpienia. Aktywność przejawiała przez 2 mln lat, kilkakrotnie wybuchała w ciągu ostatnich tysięcy lat. Niemniej uśpienie wulkanu nie oznacza całkowitego wygaśnięcia. Trzeba być czujnym.

Jak doszło do powstania wyspy Maui? Dawno temu składała się ona z dwóch wulkanów, oddzielonych wodami Pacyfiku. W wyniku erozji do oceanu spadały skały lawowe i ziemia. W ten sposób powstała żyzna dolina w Środkowej Maui, która połączyła Wschód z Zachodem. To też oznacza, że Lahaina, przy której mieszkamy jest miejscem, które przed wiekami od obecnej „Drogi do Hany” (Highway to Hana / Road to Hana) oddzielał ocean.


Haleakalā National Park zajmuje powierzchnię 30 tysięcy akrów (12140 ha), posiada trzy centra turystyczne, a na jego terenie żyją niektóre zagrożone gatunki fauny i flory, niewystępujące nigdzie indziej. Dla nich warto tu przyjechać, ale nie tylko. W parku można robić wiele rzeczy: pojechać na szczyt Haleakala, wspiąć się ponad chmury i przejechać konno przez nieziemską pustynię. Park rozciąga się na ogromnej powierzchni, dochodzi także do wybrzeża oceanu, tak więc można również odwiedzić bujny las tropikalny pełen wodospadów i strumieni. A przede wszystkim warto tu przyjechać bardzo wcześnie rano. Wielu turystów i mieszkańców wstaje jeszcze przed świtem, by dojechać do Haleakala Visitor Center (9 740 stóp / 2968 m), który jest idealnym miejscem do podziwiana wschodu słońca. My przyjedziemy tu za kilka dni. Podobno o poranku, kiedy niebo jest przejrzyste podziwianie wschodu słońca ze szczytu Haleakala jest niezapomnianym przeżyciem. 

Powyższy tekst jest częścią moich zapisków, które robiłam w trakcie podróży przez Londyn na trzy hawajskiej wyspy: Oahu, Big Island i Maui. O tej podróży na Hawaje napisałam książkę, zatytułowaną „W drodze po szczęście. Zapiski z podróży”, dostępną na www.wydaje.pl. Tam jest też dostępny jeszcze jeden tytuł "Stan Miłości. Poradnik dla przygotowujących się do wyjazdu na Hawaje". 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz