Jedziemy bardzo powoli. Mieliśmy wejść do jaskini lawowej,
ale już teraz widzimy, że nie zdążymy przed jej zamknięciem. Hana Lava Tube
jest czynna od 10.30 do 16.00, jak dojedziemy, będzie 17.00. Zdecydowanie
trzeba przeznaczyć więcej dni na obejrzenie wszystkich atrakcji przy drodze do
Hany.
Przez
dwadzieścia cztery godziny na dobę natomiast można zwiedzać Haleakala National
Park – park narodowy, w którym znajduje się największy uśpiony wulkan na
świecie. Haleakala po hawajsku znaczy
„dom słońca”. Wedle legendy półbóg Maui (ten sam, który chciał złączyć wyspy
hawajskie tak, by powstał jeden ląd) miał wspiąć się na szczyt Haleakala,
złapać słońce na lasso i kazać mu zwolnić bieg. Dzięki temu heroicznemu czynowi
latem dni są dłuższe.
Można
się spierać, czy wulkan jest uśpiony, czy też czynny. Niektórzy nazywają go
aktywnym, choć ostatnia erupcja miała miejsce w połowie XVIII wieku. Erupcje
hawajskich wulkanów z zasady nie stanowią zagrożenia, są one długotrwałe i
przez to łagodne. Tworzą kolejne warstwy zastygłej lawy, nadając im „kanapkowy”
wygląd.
W
większości duża część wulkanów na Hawajach pozostaje pod powierzchnią oceanu.
Haleakala jest trzecim pod względem wysokości wulkanem na wyspach. Najwyższy
punkt to Pu`u `Ula`ula (Red Hill / Czerwone Wzgórze). Wznosi się na wysokość
10023 stóp (3055 m), co powoduje, że Haleakala jest trzecią na świecie
najwyższą podwodną górą.
Co
sprawia, że wulkany są uśpione? Płyta pacyficzna (największa na Ziemi płyta
tektoniczna) przesuwa się co roku o 10 cm, co powoduje, że stopniowo wulkan
odsuwa się od źródła ciepła. W wyniku tego wulkany wybuchają o wiele rzadziej,
a lawa zmienia swój skład chemiczny. Zmiany te są charakterystyczne dla fazy
uśpienia wulkanu. Haleakala jest oddalona od gorącego punktu na dnie Pacyfiku o
blisko 200 km, pozostaje nadal w fazie uśpienia. Aktywność przejawiała przez 2
mln lat, kilkakrotnie wybuchała w ciągu ostatnich tysięcy lat. Niemniej
uśpienie wulkanu nie oznacza całkowitego wygaśnięcia. Trzeba być czujnym.
Jak
doszło do powstania wyspy Maui? Dawno temu składała się ona z dwóch wulkanów, oddzielonych
wodami Pacyfiku. W wyniku erozji do oceanu spadały skały lawowe i ziemia. W ten
sposób powstała żyzna dolina w Środkowej Maui, która połączyła Wschód z
Zachodem. To też oznacza, że Lahaina, przy której mieszkamy jest miejscem,
które przed wiekami od obecnej „Drogi do Hany” (Highway to Hana / Road to Hana)
oddzielał ocean.
Haleakalā
National Park zajmuje powierzchnię 30 tysięcy akrów (12140 ha), posiada trzy
centra turystyczne, a na jego terenie żyją niektóre zagrożone gatunki fauny i
flory, niewystępujące nigdzie indziej. Dla nich warto tu przyjechać, ale nie
tylko. W parku można robić wiele rzeczy: pojechać na szczyt Haleakala, wspiąć
się ponad chmury i przejechać konno przez nieziemską pustynię. Park rozciąga
się na ogromnej powierzchni, dochodzi także do wybrzeża oceanu, tak więc można
również odwiedzić bujny las tropikalny pełen wodospadów i strumieni. A przede
wszystkim warto tu przyjechać bardzo wcześnie rano. Wielu turystów i
mieszkańców wstaje jeszcze przed świtem, by dojechać do Haleakala Visitor
Center (9 740 stóp / 2968 m), który jest idealnym miejscem do podziwiana
wschodu słońca. My przyjedziemy tu za kilka dni. Podobno o poranku, kiedy niebo
jest przejrzyste podziwianie wschodu słońca ze szczytu Haleakala jest
niezapomnianym przeżyciem.
Powyższy tekst jest częścią moich zapisków, które
robiłam w trakcie podróży przez Londyn na trzy hawajskiej wyspy: Oahu, Big
Island i Maui. O tej podróży na Hawaje napisałam książkę, zatytułowaną „W
drodze po szczęście. Zapiski z podróży”, dostępną na www.wydaje.pl. Tam jest
też dostępny jeszcze jeden tytuł "Stan Miłości. Poradnik dla
przygotowujących się do wyjazdu na Hawaje".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz